Zapraszamy rodziców chorych dzieci

Administratorzy nie ponoszą odpowiedzialności za treści zamieszczone na forum

Moderatorzy: monaliza, Mama Nikusia

Zapraszamy rodziców chorych dzieci

Postprzez kicia » Pią, 29.12.2006, 0:01

Zapraszamy rodziców chorych dzieci
które są w trakcie leczenia żeby wymieniły swoje doświadczenia i
poleciły lekarzy,kliniki ,jak i ewentualnie zgłosiły swoje zastrzeżenia,opisały pierwsze objawy choroby nowotworowe u swoich dzieci,jakie badania były robione ,jakie nie zrobione ,jakie należy zrobić.
Wszystkie doświadczenia mam są bardzo cenne i ważne zarówno dla tych dzieci które są leczone jak i tych które będą się leczyć.
To są ogólne propozycje ale zapraszam do dzielenia się z pomysłami co jeszcze wdług was możemy tutaj zrobić .
Zapraszam serdecznie.
Image

A ja wierzę w cuda,słońce jest w każdym człowieku.
Awatar użytkownika
kicia
Administrator
Administrator
 
Posty: 526
Dołączenie: Pią, 22.12.2006, 22:23
Miejscowość: Polska

Postprzez Babcia_Igorka » Czw, 25.01.2007, 23:31

Kiedy choroba wkrada się w nasze życie, stajemy bezradni, zagubieni, boimy się prosić o pomoc, boimy się pytać, by nie ułyszeć przerażającej prawdy...
Strach paraliżuje, choc tak bardzo pragniemy wsparcia, dobrego słowa, otuchy i nadziei...
Dlatego rodzicom chorych dzieci trudno samym wypowiadać się , ale to nie znaczy, że nie czekają na nasze wsparcie...
Proponuję, by za pośrednictwem tej strony nawiązywać kontakt ze wszystkimi rodzicami i dziećmi chorymi, ale udostępnić ją również wszystkim chętnym do niesienia pomocy.
" A Słowo Ciałem się stało i mieszkało miedzy nami"
Dobrym słowem możemy ukoić rany , pocieszyć i dać nadzieję lub podzielić się mądrym doświadczeniem...
Niech ta strona połączy nas w walce o nasze dzieci zagrożone wszelkim złem wynikającym z choroby ciała czy duszy.
Nikodem to DOBRY PRZEWODNIK ... zaufajmy naszemu Aniołowi
Babcia_Igorka
 
Posty: 558
Dołączenie: Pią, 29.12.2006, 20:09

Postprzez Tata_Nikodema » Czw, 01.02.2007, 12:02

Babciu Igorka - pomysł bardzo mi się podoba - właśnie taki mialem zamiar otwierając to forum. Chciałbym też żeby pojawili się rodzice dzieci które wygrały tą walkę z chorobą - niech Ci którzy walczą wiedzą że można wygrać i są osoby które w tej walce pomogą.
Tata Nikodema

"Jeżeli nie spróbujesz ocalić jednego życia - to nigdy nie ocalisz żadnego"
Awatar użytkownika
Tata_Nikodema
Administrator
Administrator
 
Posty: 909
Dołączenie: Pią, 22.12.2006, 20:49
Miejscowość: Kraków

Postprzez Babcia_Igorka » Nie, 04.02.2007, 16:47

Kicia cierpi ale wciąż robi swoje...Nikodemie, masz w niej nie tylko serdeczną przyjaciółkę,ale wspaniałą orędowniczkę na rzecz walki z cierpieniem i złem...Trzeba, żeby jej ból zaowocował...wiesz,o czym myślę...
Takie doświadczenie jest potrzebne każdemu, kto musi ocierać się o śmierć,
lecz nie potrafi jej zaakceptować jako elementu życia. Wiem,jak boli odejście bliskiej osoby, ale wiem też, że najboleśniejsza jest nasza bezsilność...
Kiciu,posyłam Ci dobrą energię...Otaczają Cię Anioły, które czuwają nad dobrymi ludżmi. Proszę uwierz...Jesteś im potrzebna.Każdemu wyznaczono inną rolę w tej wielkiej misji ,ale bez Ciebie ona sie nie dokona...
Anioły Cię wybrały i chcą byś to właśnie Ty była przy nich.
Nie jesteś sama - rozejrzyj się...widzisz...oni czują z Tobą...
Otrzyj łzy i podaj dłoń-razem łatwiej iść i podnosić się, kiedy się potkniemy...
Babcia_Igorka
 
Posty: 558
Dołączenie: Pią, 29.12.2006, 20:09

Postprzez kicia » Nie, 11.02.2007, 17:57

ImageBabciu Igorka dla ciebie,dziękuję.
Image

A ja wierzę w cuda,słońce jest w każdym człowieku.
Awatar użytkownika
kicia
Administrator
Administrator
 
Posty: 526
Dołączenie: Pią, 22.12.2006, 22:23
Miejscowość: Polska

Postprzez Babcia_Igorka » Pią, 16.02.2007, 21:31

Kto tak jak Ty rozumie chwile,
Komu codziennie zwierzam swe bóle
i z kim codziennie w drogę wyruszam,
i bryłę swiata miłoscia wzruszam?
Z PRZYJACIELEM moim, z PRZYJACIELEM naszym,
ramię w ramię z Toba aż po wieczne czasy.
Kiciu , to czułe serce łaczy nas wszystkich i Nikodem czuwa, by skutecznie docierało po łaczach do komputera przeznaczenia.
Czasem wystarczy spojrzenie i kontakt już jest. Nawet nie trzeba się wytężać, by zrozumieć TEN GŁOS. Trzeba się tylko otworzyć i słuchać sercem. Umiesz już słuchać, ale boisz sie otworzyć. Nikodem czuwa...
Jestes cudownym wielkim goracym sercem ...i niech gadaja...i tak nie maja racji.Proszę podziel sie swa wiara z Monaliza, bo zło na nia dybie ... Monalizo zaufałas fałszywym prorokom...proszę kieruj się swa wiara. Odszukaj ja , bo to jest Twoja siła. Proszę nie zagłuszaj siebie. Nikodem Cię kocha, ale nie załatwi za Ciebie tego, co musisz sama poukładać...nie buntuj się tak bardzo, bo złosc nas ogłusza...Posyłam Ci dobra energię i posłuchaj pulsu wielkiego serducha Kici - to dla nas wszystkich piękne łacze...
Babcia_Igorka
 
Posty: 558
Dołączenie: Pią, 29.12.2006, 20:09

Postprzez Babcia_Igorka » Śro, 28.02.2007, 9:49

Smutne oczy ma nasz ANIOŁ , ktoś go zawiódł ...
nie dotrzymał danych słów...
szybko wracaj...Anioł czeka,
twojej pracy trzeba znów...

Proszę , nie pozwalajmy się rozdzielić, bo to nas osłabia...
Ktoś z nas słabnie w swej wierze, w swym trudzie czynienia dobra...
ktoś zaczyna kalkulować - dlaczego muszę się poświęcać, co z tego będę mieć? Inni żyją wygodniej...
Nasz Anioł ma naprawdę smutne oczy...trzeba się zastanowić i dalej trwać , choć to wcale nie jest łatwe.
Nikodemie, już się nie martw-wytrwamy i wszystko ułoży się pomyślnie.
Wiem tak jak Ty, co próbuje nas osłabić...
wierzę,że i tym razem poradzimy sobie...masz rację ...wciąż słyszę Twoje : MAMA...ONA jest z nami . Nie zawiedziemy PRZYJACIELU.
Babcia_Igorka
 
Posty: 558
Dołączenie: Pią, 29.12.2006, 20:09


Powróć do Propozycje

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

cron